2005-04-10 20:16:59 >> roz 9 ..z dedykejszyn for Miranda and Alice(ktora niestety zawesila bloga) and Kuda(ktora dalej nie ma czasu:() 3.01? (Rano) wstaje i czuje sie jak nowo narodzona, bark snow, koszmarow czy tez innych wizij sprawil, ze czas relaksu dla umyslu i duszly stal sie nim, anie kolejna porazka..Rozejzalam sie po pokoju, lecz niestety nic ciekawego nie dostrzeglam, pomijajac fakt iz LO nadal nie wraca na noc do pokoju i jest obrazona na mnie. Otworzylam ogromna szafe i zaczelam szukac mundurku, trzeba przyznac ze nie duzo czasu mi to zjelo, poniewaz wisial na pierwszym wieszku. Ubralam sie, nastepnie podeszlam do lustra, aby nadac twarzy i fryzurze jakiegokolwiek wygladu,a zwazywszy na to, ze nie maluje sie, nie zjelo mi to rowniez duzo czasu. Spod bialej koszuli wyjmuje polowke serca, moze poczuje ze go potrzebuje? Wychodze na klatke i schodze na dol, otwieram drzwi i widze..Remika! - co ty tu robisz? - pytam - wzywalas mnie, wiec jestem! - podchodzi i caluje mnie w usta.. - tego mi brakowalo..- szepcze C.D.N. skomentuj (2) |
|
|||||||